Sesja dobiega końca, jeszcze ostatni egzamin przede mną, a potem ferie :) Choć zapowiadają się bardzo pracowicie, bo zostałam po raz drugi zaproszona na kiermasz z okazji Dnia Kobiet do hotelu-restauracji, gdzie pracuje moja koleżanka. Zamówienia na sznury wężowe poczynione, w zeszłym roku nie wiedziałam nawet o ich istnieniu, a więc w tym roku dla Pań będzie to nowość z mojej strony :)
Dzisiaj miętowo-ametystowa bransoletka, której nie potrafię zrobić na tyle ładnego zdjęcia, ażeby wydobyć jej piękne kolory, dlatego tylko jedno zdjęcie. Oto ona:
Wypleciona z koralików Toho round 11o w kolorach: milky kiwi i silver lined lt amethyst, 6 koralików w rzędzie. Wykończona posrebrzanymi elementami i zapięciem typu toggle w kształcie serca. Tak walentynkowo :) Wzór zaczerpnięty z czeluści sieci.
Dziękuję za odwiedziny! Pozdrawiam ciepło w te zimne dni :)