niedziela, 16 czerwca 2013

Kolejne rzemykowe

Trochę u mnie mało produkcyjnie ostatnio, ale do pokazania mam kilka zaległości. A zatem na dzisiaj kilka modnych w tym sezonie bransoletek rzemykowych. 






Elementy we wszystkich bransoletkach są posrebrzane.

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i witam nowe obserwatorki :)

sobota, 8 czerwca 2013

Fioletowa cellini spiral

Sznury szydełkowo-koralikowe uzależniają :) 
Ta bransoletka powstała już jakiś czas temu, ale niestety czasu było mało więc teraz będę nadrabiać zaległości ;) 



Zdjęcia marne, mój aparat bardzo nie lubi fioletu i ciężko mi nim złapać odpowiedni kolor. W rzeczywistości są bardziej intensywne i soczyste. Dodałam śmiesznego charmsika, żeby nie wyglądała aż tak poważnie ;)


Całość wykonana z koralików Toho w trzech rozmiarach: 15/0 silver lined purple, 11/0 opaque frosted lavender i 8/0 chyba  w kolorze metallic amethyst gun metal, ale głowy nie dam  ;)
Wszystkie elementy posrebrzane.

Ślę słoneczne pozdrowienia i dziękuję za odwiedziny :)

czwartek, 6 czerwca 2013

Pierwsza beaded ball :D

W końcu się zmobilizowałam i zaczęłam ćwiczyć beaded ballsy, a z pomocą przyszedł mi schemat Izy z bloga http://art4uhandmade.blogspot.com  , a schemat znalazłam  w tym poście.
Bardzo, bardzo dziękuję za udostępnienie schematu!

A teraz to, co mi wyszło... ;)
No, chyba widać, że to pierwsza :P Trochę "rozmemłana" no i w dodatku gdzieś tam poplątała mi się okropnie żyłka, więc teraz tylko do sprucia się nadaje ;)

Ta była druga, jeszcze nie ideał, ale już wiedziałam z czym to się je, więc plotło się zdecydowanie lepiej ;) Została więc zawieszką, moją prywatną, tak na pamiątkę ;)

A tu już pierwsze beaded ballsowe kolczyki, zrobione dla Mamy. I tu pokusiłam się na mniejsze kulki (poprzednie oplatałam na 12mm, te są na 10mm), więc musiałam sama rozkminić kiedy zacząć redukować. Chyba nie wyszło tragicznie ;)
Ale jak to się mówi, trening czyni mistrza, więc na pewno będę jeszcze pleść, ale to już plany na "wakacje", bo nie mam kulek do oplotu ;)
Pozdrawiam i dobranoc! ;)

sobota, 11 maja 2013

Wyróżnienie :)

Spotkała mnie bardzo miła niespodzianka, ponieważ otrzymałam wyróżnienie od Izy z bloga http://art4uhandmade.blogspot.com



Niestety nie miałam wcześniej czasu, żeby o tym pisać, ale już nadrabiam zaległości.

Zasady wyróżnienia:
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował". 

Odpowiedzi na pytania zadane przez Izę:
1. Mury miasta czy łono natury? Mimo wszystko mury miasta
2. Książka/i bliska/ie sercu - i dlaczego? Nade wszystko seria o Ani z Zielonego Wzgórza, która jest ponadczasowa, a ponadto zabawna i wzruszająca czasami. I oczywiście seria o Harrym Potterze, która przenosi w magiczny świat w magiczny sposób ;) Obie te serie pozwalają czuć się dzieckiem bez względu na wiek ;]
3. Twoje inspiracje i natchnienia? Życie, Internet, Głowa.
4. Szpinak czy pietruszka? Ani jedno, ani drugie ;)
5. Motto, którym kierujesz się w życiu? Jeśli nie masz na kogo liczyć, licz na siebie.
6. Ulubiony film (jeden lub kilka)? Titanic, Ciekawy przypadek Benjamina Buttona, Zielona Mila
7. Ulubiony styl w sztuce (malarstwie, literaturze, filmie, itd.)? Chyba nie mam ;)
8. Inne pasje? Haft krzyżykowy
9. Ulubione/ukochane zwierzę? Pies 
10. Cechy, które najbardziej cenisz w ludziach? Szczerość, punktualność, poczucie humoru
11. Cechy, których nie tolerujesz? Pycha, skąpstwo, hipokryzja
 

Ciężko jest nominować, bo wszystkie osoby, do których zaglądam wkładają całe swoje serce w swoją pasję i robią przepiękne rzeczy. Dlatego tym razem nikogo nie nominują, bo wszyscy otrzymują ode mnie wyróżnienie :) 

Dziękuję jeszcze raz Izie, to miłe, gdy komuś choć trochę spodoba się to co się robi. Pozdrawiam serdecznie i postanawiam poprawę, jeśli chodzi o koralikowanie ;)

czwartek, 11 kwietnia 2013

Pod palmami

Pojawiło się trochę słońca i od razu pobiegłam myślom ku wakacjom... Niestety, jeszcze na nie trzeba trochę poczekać. Ale na pocieszenie dwie bransoletki pod palmami ;)
 
 Moje ulubione ostatnio połączenie - sznurki sutasz i rzemyk, a tu w soczystym, iście tropikalnym wydaniu.

 I koralikowy wąż, również w soczystych kolorach zieleni i seledynu, z koralików Toho 11o.
W obu bransoletkach elementy posrebrzane.

Dziękuję za odwiedziny, przesyłam słoneczne pozdrowienia :)

środa, 3 kwietnia 2013

Nutki

Tę szydełkowo-koralikową bransoletkę wykonałam z myślą o mojej przyjaciółce, która otrzymała ją na urodziny. Myślałam, że nie zdążyłam zrobić jej zdjęcia, ale udało się wygrzebać dwie fotki. 

Długo szukałam odpowiedniego wzoru na nutki, kilka razy nawlekałam, kilka razy prułam... Oj ciężko było uzyskać taki efekt, jaki chciałam ;) W końcu sama zrobiłam wzór w programie i oto jest :) Strasznie jestem z niej dumna, a obdarowanej też się podoba więc tym bardziej się cieszę.

Bransoletka wypleciona na 8 koralików w rzędzie, z Toho 11o. Wszystkie elementy posrebrzane. 

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

piątek, 22 marca 2013

Szydełkowa celinka

Moja pierwsza celinka zrobiona na szydełku. Oczarowała mnie, bo co na zdjęciu to na zdjęciu, ale zawsze lepiej dotknąć, więc musiałam zrobić swoją ;)
Oto ona: 

Wypleciona z koralików Toho w trzech rozmiarach (11, 8, 6), niestety nie pamiętam nazw kolorów, ale widać, że jest brązowo-żółta, trochę jesienna, ale brąz to chyba taki uniwersalny kolor ;)
Sznur wklejony w posrebrzane końcówki, karabińczyk także posrebrzany. 
Pozdrawiam! :)